Banki islamskie w Unii Europejskiej

Temat bankowości islamskiej poruszaliśmy już na naszym blogu (artykuł „Bankowość islamska – raj bez odsetek? znajdą Państwo tutaj).   Tym bardziej interesująca jest dla nas informacja, iż w marcu 2015 r. niemiecki odpowiednik Komisji Nadzoru Finansowego, Bundesanstalt für Finanzdienstleistungsaufsicht (w skrócie „BaFin“) po raz pierwszy podjął decyzję o wydaniu licencji na działalność bankową dla banku kierującego się prawem szariatu, czyli innymi słowy oferującego bankowością islamską.

Bankiem tym jest turecki Kuveyt Türk Bank AG z siedzibą w Stambule, którego kapitał pochodzi przede wszystkim z Kuwejtu.  Należy on do jednego z największych banków w Turcji, a o licencję w Niemczech starał się od 2012 r.  Przedstawiciele banku, jak sami przyznają, liczą iż 4,5 milionowa mniejszość muzułmańska w Niemczech (w tej grupie dominuje przede wszystkich ludność pochodzenia tureckiego) szybko stanie się ich klientelą. Wskazują przy tym na badania rynku, według których 21% muzułmanów woli korzystać z banku opartego na prawie szariatu.

Kuveyt Türk Bank AG planuje w okresie od trzech do czterech lat osiągnąć sumę bilansową zbliżoną do sumy bilansowej średniej wielkości kasy oszczędnościowej w Niemczech (popularna w tym kraju instytucja finansowa, oparta na spółdzielczości).  W tym czasie bank otworzy swoje oddziały w Berlinie, Frankfurcie, Mannheim, a także w Kolonii.

Na uwagę zasługuje fakt, iż otrzymana licencja niemiecka w praktyce otwiera Kuveyt Türk Bank AG działanie szansę na oferowanie swoich usług we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej.  Jest to możliwe dzięki tak zwanemu „paszportowi MIFID”, który umożliwia instytucjom finansowym działającym na licencji udzielonej przez jedno z państw członkowskich UE, w innym państwach, bez konieczności uzyskania odrębnej licencji. Kwestie te reguluje Dyrektywa w sprawie rynków instrumentów finansowych (po ang. Markets in Financial Instruments Directive, w skrócie „MIFID”), która była przedmiotem już wielu zmian, stąd też często mówi się także o „MIFID II”.  Celem tej dyrektywy jest przede wszystkim harmonizacja rynków finansowych w państwach członkowskich UE (a także Europejskiego Obszaru Gospodarczego, tj. Liechtensteinu, Norwegii i Islandii, które to kraje zdecydowały się przystąpić do postanowień dyrektywy).  Jednym z najbardziej znanych przypadków zastosowania w praktyce paszportu MIFID w Polsce był Polbank, oddział greckiego banku Eurobank (którego nie należy mylić z Eurobankiem zajestrowanym w Polsce, oferującym kredyty konsumenckie).  Polbank działał w Polsce (potem został nabyty przez Raiffeisen Bank Polska S.A.) na podstawie licencji wydanej przez grecki odpowiednik KNF.  W czasie zawirowań w Europie związanych z wypłacalnością banków (2007/2008), Polbank cieszył się zainteresowaniem polskich klientów ze względu na wyższą wysokość kwoty gwarantowanej depozytu bankowego.  Podczas gdy od listopada 2008 r. kwota ta w Polsce mogła wynosić maksymalnie równowartość 50.000 EUR (wcześniej nawet tylko 1.000 EUR), tak od października 2008 r. greckie przepisy gwarantowały kwoty do 100.000 EUR.  W Polsce pułap 100.000 EUR został wprowadzony dopiero w grudniu 2010 r.  Oznaczało to, że depozyty złożone w Polbank, przez fakt działania tego banku na licencji greckiej, były chronione do wyższej kwoty niż takie same depozyty w bankach działających na licencjach polskich.

Pojawienie się Kuveyt Türk Bank AG w Niemczech nie jest pierwszym przypadkiem szukania w Unii Europejskiej klientów w oparciu o muzułmański model bankowości.  W Wielkiej Brytanii muzułmański rachunek bankowy oferuje m.in. Lloyds Bank (który w tym celu utworzył specjalny komitet złożonych z uczonych w prawie szariatu, których zadaniem jest czuwanie nad zgodnością czynności bankowych z wymogami Koranu).  W lutym 2014 r. w samym tylko Londynie działało sześć banków islamskich, z widokiem na kolejne.  W Hiszpanii od 2008 r. BanCorreos, powstałe w porozumieniu pomiędzy Deutsche Bank a pocztą hiszpańską Correos, także oferuje usługi bankowe szyte na potrzeby muzułmanów. Również we Francji bankowość islamska coraz wyraźniej wyróżnia się na rynku, co nie dziwi biorąc pod uwagę, że Francja należy do krajów w UE o największej liczbie ludności muzułmańskiej.

Warto przy tym dodać, że bankowość islamska, choć kojarzona głównie z zakazem lichwy, a co za tym idzie, z zakazem obciążania klientów odsetkami, często postrzegana jest jako bardziej społecznie odpowiedzialna.  Uznaje się, że banki islamskie są mniej agresywne w poszukiwaniu zysku, a co za tym idzie, częściej i łatwiej uwzględniają one interes klienta, nawet jeśli może to decydować o mniejszych przychodach.  Biorąc pod uwagę, że instytucje finansowe europejskie czy amerykańskie wiele straciły na wizerunku w czasie kryzysu 2007/2008, a wielomilionowe premie dla członków zarządu upadających banków tego wizerunku nie poprawiają, nie można w żaden sposób wykluczyć, iż oferta banków islamskich może okazać się ciekawa także dla tych klientów, którzy nie znają i nie kierują się prawem szariatu, a po prostu chcieliby darzyć swój bank zaufaniem.

Tagi: , ,